Dec 09, 2009 07:00 PMSingapore - luksusowy poczatek nowej Wyprawy
Po dlugim (11 h!) i nie obfitujacym w nadmiar wrazen locie z Gdanska przez Frankfurt wyladowalismy w Singapurze. Miasto od razu zrobilo na nas mile wrazenie (jeszcze nie znalismy singapurskich cen). Szerokie, czyste ulice, dobre samochody, schludne kolonialne kamienice i mnostwo soczystej zieleni. Zero smieci jako ze smiecenie w tym miescie to prawdziwy zbytek (okolo 1000 zl za rzucony papierek). Zaraz na lotnisku wzielismy MRT czyli lokalna odmiane metra do stacji Bugis skad szybko dotarlismy do hostelu Backpackers Cozy Corner. Nie jest on az tak bardzo cozy, ale jest zdecydowanie dla niewiele wymagajacych backpackerow. Cena: 17 SGD (ok 34 zl) za osobe w 4 osobowym pokoju to podobno swietny interes. W kazdym razie rzeczy rzucone, my umyci i pelni woli poznania tego niezwyklego jak na Azje miejsca. Spacer po North Bridge Road, obiad na uliczce "kulinarnej" w sercu Chinatown. Odkrywalismy smaki lokalnych makaronow pod nazwa Kwai + cos jeszcze (8 SGD). Pycha zwlasza w szlachetnym polaczeniu z piwem Tiger (6,80 SGD za 0,6 l). Jutro wczesna pobudka o szalonej dla naszego europejskiego organizmu godzinie (gdzies 1 w nocy!). Tak wiec pedzimy spac w naszym cozy pokoju ktory dzielimy z pewnym hinduskim backpackerem po 50tce.
Nov 11, 2009 07:00 PMPrzedsmak wyprawy
Zanim zanużę się w tropikalnym słońcu Indonezji czeka mnie mała zaprawa. W najbliższą sobotę ruszam na tydzień do Indii. PodrĂ³ż służbowa, ale potrafię łączyć konieczne z pożądanym. Tym razem pożądam Hampi - ruin starożytnego państwa Indii i jak zwykle pięknych plaż GOA.
Oct 29, 2009 07:00 PMPlanowanie
Jeszcze miesiąc i 9 dni do rozpoczęcia kolejnej wielkiej przygody. Tym razem planuję zaprzyjaźnić się trochę z Indonezją (Bali!), Malezją (Borneo!) i dwoma malutkimi aczkolwiek z pewnością uroczymi państewkami-miastami Singapurem i Brunei.